Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przekąski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przekąski. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 stycznia 2011

"Kapuśniaczki" z grzybami


Przepis na ciasto kapuśniaczkowe pochodzi od Quinomatorki, która prezentowała go zarówno na swoim blogu jak i w GP.  Chodziły za mną te kapuśniaczki od bradzo dawna. Miałam je zobić na Wigilię - właśnie z kapustą - ale los chciał inaczej i wigilijne przygotowania przechorowałam. Ale ponieważ co się odwlecze... przyszła w końcu pora na ich zrobienie, ale nie z kapustą tylko na pierwszy ogień z grzybami. Ja zrobiłam ciasto według przepisu Moniki zamieszczonego na naszym blogu tutaj  (trochę zmienionego w stosunku do oryginału na blogu Quino).  Monika zrobiła prawdziwe kapuśniaczki, czyli z kapustą;)


Ciasto na ok 16 kapuśniaczków:
  • 400 g mąki pszennej
  • 15 g świeżych drożdży
  • ok. pół szklanki mleka
  • 1 jajo, 1 żółtko
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1 jajko do posmarowania gotowych bułeczek 
A teraz cytuję za Moniką jak zrobić ciasto:
Świeże drożdże rozetrzeć z cukrem i odrobiną mleka, poczekać aż zabąblują, wlać do mąki, dodać resztę składników, wyrobić gładkie i elastyczne ciasto, odstawić do wyrośnięcia (około godziny).
Zagnieść, podzielić na 14-16 części, każdą rozwałkować, kłaść na dłoni, nałożyć nadzienie, zlepić zakładając brzegi do środka, układać zlepieniem do dołu na blasze wyłożonej silikonem lub papierem
.  Ja co prawda ciasta nie wałkowałam, tylko po podzieleniu rozciągałam je i nakładałam farsz.


Farsz grzybowy:
  • 600 g pieczarek
  • 2 cebule, poszatkowane
  • 3 ząbki czosnku, wyciśnięte
  • 100 g ostrego sera żółtego (cheddar)
  • 2 jajka ugotowane na twardo
  • garść suszonych prawdziwków
  • sól, pieprz, pietruszka
Obrane i utarte pieczarki udusić na patelni na maśle lub oliwie. Dodać czosnek, przyprawy i uduszoną cebulę. Wymieszać razem z utartym serem i rozgniecionymi jajkami oraz pokrojonymi, ugotowanymi prawdziwkami.  Nałożyć nadzienie i zlepione pierożki układać na blasze. Pozwolić im rosnąć jeszcze ok. 1 godziny. Gotowe kapuśniaczki posmarować rozbełatanym jajkiem i posypać czym się chce. U mnie odrobina soli w płatkach i papryki. Ciasto jest znakomite i bułeczki pysznie smakują z kubkiem czerwonego barszczu. Polecam gorąco :)

sobota, 18 grudnia 2010

Sałatka śledziowa curry, sałatka z buraków i trochę o wigilijnym szwedzkim stole

Niejednokrotnie wspominałam, że tradycyjna kuchnia szwedzka jest kuchnią prostą i niezbyt wyszukaną.  Wynika to oczywiście z tego, że Szwecja w zasadzie dopiero po II wojnie światowej przestała być jednym z najbiedniejszych krajów Europy, społeczństwem wiejskim gdzie mięso i potrawy z niego były luksusem. To bardzo wyraźnie znajduje odbicie w zestawieniu klasycznego  szwedzkiego stołu świątecznego. Główną rolę na tym stole  pełnią kulki mięsne o których już pisałam tutaj, parówki, żółty ser, kilka rodzajów śledzia, szynka i chleb maczany w wodzie, w której się gotowała. Nie będę opisywać tradycyjnej ryby - lutfisk - ponieważ nigdy jej nie próbowałam. Oczywiście  wszystkie powyższe informacje nie odnoszą się do nowoczesnej kuchni szwedzkiej zapożyczjącej wiele interesujących elementów kuchni świata i tworzącej nowe, kreatywne zestawienia. Niestety tradycyjny szwedzki stól wigilijny przeciętnego Szweda, jakby na przekór całej masie kulinarnych porad świątecznych zamieszczanych we wszystkich  czasopismach -  gdzie znajdujemy wiele fascynujących czy wręcz innowatorskich przepisów - w dalszym ciągu wygląda tak samo jak wyglądał przynajmniej 60 lat temu,  a z pewnymi modyfikacjami dużo dawniej.

Nie da się jednak zaprzeczyć, że niektóre elementy tego stołu  - lekko unowocześnione - są bardzo sympatyczne i znalazły się jako ciekawostka na naszym "szwedzkim" stole, na który zaprosiliśmy odwiedzających nas w ostatnich dniach przyjaciół z Polski.

Śledziowa sałatka o smaku curry:
  • 400 g filetów śledziowych typu matjes
  • 1 cebula
  • 1 kwaśne jabłko
  • 2 jajka ugotowane na twardo
  • kilka łyżek majonezu
  • kilka łyżek crème fraiche lub gęstej kwaśnej smietany
  • troszkę dymki
  • ewentualnie sól & pieprz
  • 1 łyżka ulubionej mieszanki curry - lub więcej
Przygotowanie:
Pokrojone śledzie wymieszać z drobno pokrojoną cebulą, jabłkiem, curry, crème fraiche i majonezem. Doprawić solą i pieprzem w razie potrzeby Posypać dymka lub pietruszką. 

Kolejnym elementem stołu, często występującym w towarzystwie kulek mięsnych jest sałatka z buraczków. Można ją oczywiscie kupić gotową, co wiele osób robi, ale oczywiście dużo lepsza jest zrobiona własnoręcznie.

Sałatka z buraków:

  • 6 buraków konserwowych, gotowanych lub pieczonych
  • 1 czerwona cebula
  • 1 kwaśne jabłko
  • kilka łyżek majonezu
  • 2 łyżki musztardy Dijon
  • 1 ząbek czosnku
  • sól & pieprz
 Przygotowanie:

Buraki pokroić w niewielką kostkę. Dodać pokrojoną bardzo drobno cebulę i jabłko. Wymieszać z majonezem, musztardą i wyciśniętym czosnkiem. Ewentualnie doprawić. Wstawić do lodówki na przynajmniej godzinę przed podaniem. Można przechowywać w lodówce do 3-4 dni.

niedziela, 17 października 2010

Pieczarki faszerowane serem i zieleniną czyli gościnnie u Zieleniny

To chyba już zakończenie serii gościnnych występów na blogu Zieleniny. Mam nadzieję, że gdy goście ciężko pracowali Zielenina sobie odpoczęła i teraz już sama zacznie gotować ;)
Bardzo lubię i dosyć często przygotowuję dania wegetariańskie, więc zaproszenie do zabawy przyjęłam z przyjemnością. Przygotowałam na tę okazję bardzo prostą przekąskę, która może być samodzielnym, lekkim lunchem lub przystawką.
 


Pieczarki faszerowane serem i ziołami:
  • 8 sporych pieczarek równej wielkości
  • 1 szalotka, drobno posiekana
  • ząbek czosnku, wyciśnięty
  • 3 łyżki sera typu philadelphia
  • 50 g sera pleśniowego
  • 1 łyżka utartego parmezanu
  • kilka łyżek posiekanego tymianku, rozmarynu i pietruszki




Przygotowanie:
Obrać pieczarki i odciąć trzonki. Posiekać drobno i poddusić chwilę razem z czosnkiem i szalotką. Wymieszać z pozostałymi składnikami i nadziać farszem kapelusze pieczarek. Zapiekać w temperaturze 180 stopni ok. 20 minut.
Podawać z grzankami i sałatą.


Bardzo proste i szybkie danie, z którego jestem niezmiernie zadowolona i na pewno wejdzie na stałe do naszego domowego repertuaru. M.,będący królikiem doświadczalnym, rozpływał się w zachwytach.

Smacznego:)

    niedziela, 12 września 2010

    A dziś Lángos

    Lángos to na Węgrzech jedna z najpopularniejszych przekąsek - wszędzie tam gdzie gromadzą się ludzie można napotkać "budkę" sprzedającą te bardzo lubiane i tanie placki. Dawniej lángos robione były z kawałka ciasta na chleb, pieczonego bezpośrednio nad ogniem (láng znaczy płomień). Obecnie ciasto na Lángos przyrządza się z ciasta zawierającego ziemniaki. Nie wiem dlaczego, ale lángos można zjeśc w Sztokholmie tylko raz w roku, podczas letniego festiwalu Stockholm Jazz, odbywającego się na wyspie Skeppsholmen. Tylko wtedy pojawia się stoisko z pysznymi langoszami. Nie chodzę na wszystkie koncerty, w przeciwieństwie do M.który bywa na wszystkich. Ale tak lubię langosze, że potrafię go odwieźć na koncert, poczekać aż pójdzie mi kupić świeżo usmażone lángos, zjeść i pojechać do domu. Skorzystałam więc chętnie z przepisu ze wspomnianej już przeze mnie ksiażki * i przymierzyłam się do lángos własnej roboty po raz drugi w życiu.  Pierwsze podejście  odbyło się kilka lat temu i chcę o nim zapomnieć.

    Na 8-10 sztuk potrzebujemy:
    • 150 g mączystych ziemniaków
    • 30 g świezych drożdży
    • 400 ml mleka
    • 400 g mąki
    • 3 łyżki cukru pudru
    • 3 i 1/2 łyżki tłuszczu (dałam masło)
    • 1 lyżeczka soli
    • olej do smażenia**
    Ugotować ziemniaki w mundurkach. Rozpuścić drozdże i cukier w 100 ml ciepłego mleka i zostawić na 10 miniut.Obrać jeszcze ciepłe ziemniaki i rozgnieść je, ja dodałam w tym momencie masło. Dodac do mąki mieszanke z drożdżami i wsyzstkie pozostałe składniki i zagnieść ciasto. Ja użyłam do wyrobienia ciasta robota kuchennego. Oprószyć lekko mąką i zostawić do wyrośnięcia na około godziny (ciasto ma podwoić objętość).Formować cienkie placki z ciasta  rozciągając je (nie jest to łatwe - ciasto klei się do rąk) i smażyć w głebokim tłuszczu z obu stron. Smażą się bardzo szybko i trzeba je jeść gorące, więc nie ma zbyt dużo czasu na robienie zdjęć. My jemy z kwaśną śmietaną wymieszaną z wyciśniętym czosnkiem i posypane ostrym, żółtym serem (cheddar) a niektórzy z nas dodają  odrobinę czarnego kawioru. Niezużyte ciasto można przechować w lodówce i zużyć spokojnie następnego dnia.
    * Przepis pochodzi ze szwedzkiego tłumaczenia książki pt. "Węgierskie Specjalności" autorstwa Anikó Gergely wydanej w serii Kulinaria Könemanna.
    ** Ostatnio używam często oleju z orzeszków ziemnych,, odpornego na wysoką temperaturę i neutralnego w smaku.

    niedziela, 4 lipca 2010

    2 proste sałatki w ramach porządków w spiżarni

    Od czasu do czasu warto zrobić porządki, w lodówce, w spiżarni i może też w swoim życiu. O tym ostatnim rozpisywać się nie będę, skupiając się wyłącznie na porządkach kuchennych. Warto się do nich zabrać szczególnie w okresie letnio-wakacyjnym. Już dość niedługo, na szczęście, i my ruszymy w drogę, więc czas nadszedł na przegląd zapasów zgromadzonych w domu - tym bardziej, że z podróży zawsze przwozimy nowe nabytki. W efekcie sprzątania powstały dwie proste sałatki.

    Sałatka buraczkowo-ogórkowa z czosnkiem i cebulką:
    • 3 buraki
    • 5 ogórków małosolnych
    • 2 ząbki czosnku
    • 5 cebulek z dymką
    • 3 łyżki majonezu
    • 2 lyżki gęstego jogurtu
    • 1 łyżeczka musztardy Dijon
    Buraki upiec w folii aluminiowej, obrać i pokroić. Pokroić ogórki i cebulkę. Wymieszać składniki sosu z wyciśniętym czosnkiem i ewentualnie doprawić. Wymieszać sałatkę. My jedliśmy jako dodatek do super prostego obiadu, tzn. odsmażane młode ziemniaki  z koperkiem i smażona razem z nimi  kiełabasa w plasterkach. Pasuje też moim zdaniem do mięsa z grilla itp.

    ***

    Prosta sałatka z tuńczykiem:
    • 1 puszka tuńczyka w wodzie
    • dużo sałaty mieszanej 
    • 1 puszka kukurydzy
    • 15 pomidorków koktajlowych lub 3 zwykłe
    • kawałek ogórka
    • papryka, cebulka
    • kilka łyżek majonezu
    • 1 łyżeczka musztardy Dijon
    Szybki, prosty lunch na gorący dzień. Gdy młodszego M. nie ma w domu rezygnujemy z kukurydzy, ale dzisiaj był. Często dodaję też do tej sałatki jajka na twardo.

    Nie są to żadne odkrywcze przepisy, ale udało mi się zrobić trochę wolnego miejsca zarówno w lodówce, jak i w spiżarni. A te 3 buraki bardzo mnie męczyły i w końcu jednak znalazły swoje zastosowanie. W dodatku młodszy M. był szczęśliwy, ponieważ sałatka z tuńczyka, lub pasta kanapkowa z tegoż, to jego ulubione przekąski w porze lunchu.
    Więcej czasu zajmuje opisanie tych sałatek niż ich przygotowanie. Czyli propozycja na leniwe, wakacyjne dni. A jutro planuję dalszy ciąg przeglądu i przy okazji posprzątam w szafkach kuchennych. Najgorsze są te głebokie;)

    czwartek, 20 maja 2010

    Zamiast kanapki


     Tak właśnie wyglądają ostatnio moje śniadania, jeśli nie ma w domu świeżo upieczonych bułek;) Papryka nafaszerowana tutejszym serkiem homogenizowanym o ładnej nazwie Kesella*, sałatą, jajkiem i dużą ilością dymki. Farsz można sobie urozmaicać w rózny sposób np. serkiem granulowanym, zwykłym twarożkiem z ziołami (po wizycie w polskim sklepie, oczywiście), czy róznymi pastami zwykle używanymi do kanapek. Często zamiast papryki używam też cykorii. Wariacji na temat jest niezliczona ilość. Jest to dobre śniadanie lub lunch w II fazie diety Dukana

    * Co ciekawe w Szwecji ten serek   używany jest głównie przy pieczeniu - czego przykładem są lussebullar czy lussekatter, bardzo popularne, słodkie bułeczki  z szafranem i rodzynkami, pieczone w okolicach dnia Św. Łucji (13 grudnia). Nigdy nie spotkałam się z nim w innych okolicznościach.

    czwartek, 13 maja 2010

    Pasta z awokado i fety

    Uwielbiam awokado w każdej konstelacji. Najczęściej jem jako lunch z białym serkiem granulowanym (typu wiejski) i kilkoma pomidorami koktailowymi. I taki lunch mogę jeść codziennie. Ale często robię też guacamole oraz różnorodnego rodzaju pasty do kanapek, lub do chlebka pita.



    Tym razem pasta kanapkowa.
    Na kilka kanapek:
    1 awokado
    50 g fety
    świeża bazylia
    natka pietruszki
    trochę wyciśniętego czosnku (opcjonalnie, dla wielbicieli, którzy nie idą do pracy po spożyciu pasty)
    Awokado rozgnieść z fetą, dodać zioła i gotowe. Nie może być łatwiej. Tym razem jedliśmy ze świeżym chlebem orkiszowym.
    Dla tych, którzy nie przepadają za fetą jest opcja z serem typu Philadelphia lub ze  zwykłym twarożkiem. Oczywiście wtedy potrzebna będzie odrobina soli, która jest zupełnia niepotrzebna w przypadku wersji z fetą.

    Więcej o awokado tutaj.



    I w temacie awokado mała ciekawostka. To znaczy niezbyt mała - o wadze ponad pól kilograma. Była to ciekawostka przynajmniej dla mnie. Widziałam je po raz pierwszy w życiu, bedąc kilka dni temu w Paryżu i oczywiście musiałam kupić.
    Przepis w ramach akcji
     Majowe sniadanie