Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleb orkiszowy z fenkułem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleb orkiszowy z fenkułem. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 czerwca 2010

2 chleby w garnku i 2 pasty jajeczne

Dawno nie było chleba, a mam chwilę czasu więc nadrabiam zaległości;)
Ponownie chleb w garnku bo metoda sprawdzona i niezawodna -
chleb praktycznie "sam się robi", efekt pozytywnie zaskakuje za każdym razem. 
Tutaj znajdziesz wszystkie nasze przepisy na chleby pieczone w garnku.

Chleb nr 1- czyli pszenno- orkiszowy z pietruszką i ziarnami dyni:
  • 100 g (1dl) zakwasu żytniego,
  • 300 g (3 dl) wody,
  • 6 g świeżych drożdzy,
  • 150 g  mąki pszennej (tu Manitoba)
  • 200 g  mąki orkiszowej
  • 2 łyżki świeżej natki pietruszki 
  • 4 łyżki ziaren dyni
  • 50 g otrębów owsianych
  • 6 g (1 łyżeczka) soli,
Wymieszać wodę i mąkę, drewnianą łyżką do połączenia się wszystkich składników. Zostawić przykryte na 30 minut, dodać sól, rozpuszczone w odrobinie wody drożdże, wszystkie nasiona oraz zakwas i wymieszać ponownie.
A potem jak zwykle powtarzamy to co dotyczy wszystkich chlebów pieczonych  przeze mnie tą metodą, czyli znowu wklejam info.
Przykryć folią plastikową i zostawić na 1 godzinę lub troche więcej. Ciasto ma wyrażnie urosnąć w tym czasie. Następnie wymieszać ciasto za pomocą łyżki, mieszając od dołu do góry, uzyskując w ten sposób coś w rodzaju naprężania ciasta.Powtórzyć tę czynność dwukrotnie, co godzinę. Ciasto rośnie wyraźnie w tym czasie. Po ostatnim naprężaniu pozwolić, żeby ciasto rosło, aż się podwoi. Wyłożyć ścierką kuchenną durszlak, koszyk lub miskę. Posypać ścierkę sporą ilością mąki. Wyłożyć dość rzadkie ciasto na posypany mąką blat, rozciągnąć w kształt kwadratu i poskładać formując zgrabną paczuszkę - co nie jest banalnie proste ze względu na konsystencję . Przełożyć paczuszkę do durszlaka i przykryć ścierką. Ciasto ma trochę urosnąć. U mnie trwało to ok. 1 godziny. W tym czasie nagrzać piecyk do temperatury 250 stopni, wstawiając do środka żeliwny garnek z pokrywką, lub inne naczynie z pokrywką. Wyjąć nagrzany garnek z piekarnika, i przełożyć delikatnie ciasto do garnka. Przykryć i wstawić do pieca. Po 15 minutach zdjąć pokrywkę, zmniejszyć temperaturę do 230 stopni i dopiec chleb przez 20-25 minut. Wyjąć garnek i wyrzucić chleb do ostygnięcia na kratkę.
 Chleb jest bardzo dobry, ziarenka dyni przyjemnie chrupią, a pietruszki dodanej do ciasta jak zwykle nie widać.



 Pasta z jajka nr 1:
  • 2 jajka na twardo
  • 2 łyżki serka homogenizowanego
  • 4 łyżki utartego sera żółtego (chętnie ostrego)
  • sól & pieprz
  • pietruszka i kiełki  groszku
Rozgnieść jajka i wymieszać z serkiem i utartym serem. Dodać zielone i doprawić.
Smakuje pysznie z rzodkiewkami.
  
                                                                                                                                   



********


Chleb nr 2 - czyli orkiszowy z fenkułem:
  • 100 g (1dl) zakwasu żytniego,
  •  300 g (3 dl) letniej wody,
  • 6 g świeżych drożdzy,
  • 350 g  mąki orkiszowej
  • 3 łyżki siemienia lnianego
  • 3 łyżki ziaren fenkułu rozbitych w mozdzierzu
  • troszkę rozmarynu (1 łyżeczka), ale oczywiście można zrezygnować
  • 6 g (1 łyżeczka) soli
 Sposób postępowania dokładnie jak wyżej, z tym, że ciasto jest bardzo kleiste,  a chleb ma zupełnie inną konsystencję - jest cięższy.
Pasta z jajka nr 2,  dość podobna do pierwszej. Zamiast serka jako sklejacz łyżka majonezu i łyżeczka musztardy Dijon. W roli zieleniny w tym wypadku wystąpił szczypiorek.

środa, 14 kwietnia 2010

Chleb orkiszowy z koprem włoskim

Fenkuł, czyli koper włoski przypomina koperek, ale ogromnej wielkości (może osiągać wysokość 2 m) i stąd jego polska nazwa. Sa trzy gatunki, które się hoduje dla nasion : Foeniculum vulgare, ,Foeniculum. officinale i Foeniculum dulce. Ziarna sie suszy. Smak jest słodkawy i mocno przypomina lukrecję.  Jako przyprawa bardzo ceniony we Włoszech i Indiach; znany jako przyprawa do chleba oraz pasujący do wielu  tłustych potraw jak mięso wieprzowe, tłuste ryby, ale też i warzywa, sałatki i zupy.
Kiedy byliśmy ostatnio we Włoszech przyjaciele polecili nam chleb z dodatkiem ziaren kopru. Spróbowaliśmy i zakochaliśmy się. Dzień przed wyjazdem zajechaliśmy do miejscowej piekarni i kupiliśmy kilka chlebków na zapas.

Gdy tylko zapasy zostały zjedzone przyszedł, czas na upieczenie własnego chleba z fenkułem. Ten był pierwszy, ale na pewno nie ostatni.

Dzień pierwszy (powiedzmy wieczorem)
100 g (1 dl) zakwasu żytniego
300 g (3 dl) letniej wody
180 g (3 dl) żytniej mąki
1łyżka nasion fenkułu
Wymieszać wszystko w misce i zostawić na  10-12 godzin w temperaturze pokojowej.
Dzień drugi (może rano)
Zaczyn z dnia poprzedniego
250 g (2,5 dl) letniej wody
350 g mąki orkiszowej* pełnoziarnistej
100 g mąki żytniej
20 g (1 msk) soli

Wymieszać wszystko z wyjątkiem  soli i wyrabiać ok. 5 min w maszynie na średnich obrotach. Dodać sól,  zwiekszyć obroty i wyrabiać jeszcze ok. 2 min. Przykryć miskę i odstawić do czasu podwojenia objętości co może zająć od 3 do 5 godzin.
Następnie wyłożyć ciasto na blat wysypany mąką i podzielić na 2 części. Włożyć do koszyków lub czegoś innego - żeby chleb  trzymał formę - i zostawić do wyrośnięcia na dalsze 1 do 1,5 godziny/ u mnie 2 godziny.  Nagrzać piekarnik do 250 stopni, wyłożyć chleb na  nagrzaną blachę lub kamień. Położyć kilka kostek lodu na dnie piecyka. Włożyć chleb do pieca i zmniejszyć temperaturę do 220 stopni. Po 15 minutach zmniejszyć temperaturę do 200 stopni i przewentylować piecyk, zamykając i otwierając drzwiczki. Po 35/40 minutach w piecyku powinien być gotowy. Wyjąć i wystudzić na kratce.
Mnie wyszły dwa bardzo małe chlebki, ponieważ nie mogłam się zdecydować. Ale myślę, że z tego przepisu wyjdzie jeden duży i chyba jednak lepiej byłoby go upiec w blasze, wtedy ciasto mogłoby być trochę luźniejsze.
Tak czy inaczej chleb był znakomity, choć smakował zupełnie unaczej niż ten we Wloszech. Następnym razem dodam, przynajmniej częśćiowo, mąkę pszenną.
* Pszenica orkisz (Triticum spelta) w Szwecji nazywana dinkel lub spelt - nawet nie wiedziaam jakiej mąki użyłam i dopiero dzisiaj (21 kwietnia) doczytałam się, że badzro popularna tutaj - od paru lat -  dinkel to po polsku orkisz