Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gemmer - napój imbirowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gemmer - napój imbirowy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 czerwca 2010

Gemmer - napój imbirowy na sposób południowoafrykański


Gemmer, to napój imbirowy rodem z południowej Afryki.
Idealny na upalne dni, orzeźwiający, z intensywnym aromatem imbiru -  jego świeżą, trochę słodką, a trochę drzewną nutą - i lekko palącym, gorzkawym smakiem.Dodatek pomarańczy i soku z limonek balansuje smak napoju i komponuje się znakomicie z pozostałymi składnikami. Po prostu hit dla wielbicieli imbiru, do których zaliczam się od wielu lat.

Składniki:
  • sok z 4 limonek
  • 250 ml świeżo wyciśniętego soku z pomarńczy
  • 1 l wody
  • 16 cm imbiru, obranego i utartego
  • 100 g cukru (np. trzcinowego lub innego ulubionego)
  • 4 goździki
  • 4 kapsułki kardamonu 

Zagotować wodę wraz z wszystkimi pozostałymi składnikami. Przelać do innego naczynia i wystudzić. Przykryć i wstawić do lodówki na przynajmniej dwie godziny, ale chętnie dłużej. Dokładnie przecedzić i podawać.
Można z powodzeniem zmienić proporcje, dodać mniej wody, więcej soku. Można zastosować sok z owoców mango, w połaczeniu z owocami cytrusowymi. Jak zwykle wariacji na temat może być niezliczona ilość - granice wyznacza tylko nasza fantazja, lub jej brak;) Ważne jest jednak, żeby nie zmniejszać ilości imbiru, ponieważ to właśnie on stanowi o całości. 
O cudownych właściwościach imbiru nie będę się rozpisywać - wystarczy pogooglować - ale jest ich bardzo wiele. 

Przepis,  który wykorzystałam pochodzi, ze wspomnianej już przeze mnie,  książki Marcusa Samuelssona pt. AFRICA ON MY MIND. Książkę polecam gorąco wszystkim zainteresowanym kuchnią egzotyczną. Autor zabiera nas w niezapomnianą i fascynującą  podróż kulinarną - i nie tylko - po całym kontynencie afrykańskim. Ciekawe jest to, że tak na prawdę nie ma zbyt wiele publikacji opisujących kuchnię Afryki, poza oczywiście kuchnią krajów Maghrebu. A szkoda, ponieważ zagłębiając się w jej tajniki odkrywam i dowiaduję się wielu niezwykle interesujących rzeczy, o których,  do tej pory, nie miałam pojęcia.
Napój można spokojnie przechować w lodówce - chętnie w zamknietej
butelce - przynajmniej 2 dni, ale nie sądzę, żeby była taka potrzeba.