Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Papryka faszerowana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Papryka faszerowana. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 maja 2010

Zamiast kanapki


 Tak właśnie wyglądają ostatnio moje śniadania, jeśli nie ma w domu świeżo upieczonych bułek;) Papryka nafaszerowana tutejszym serkiem homogenizowanym o ładnej nazwie Kesella*, sałatą, jajkiem i dużą ilością dymki. Farsz można sobie urozmaicać w rózny sposób np. serkiem granulowanym, zwykłym twarożkiem z ziołami (po wizycie w polskim sklepie, oczywiście), czy róznymi pastami zwykle używanymi do kanapek. Często zamiast papryki używam też cykorii. Wariacji na temat jest niezliczona ilość. Jest to dobre śniadanie lub lunch w II fazie diety Dukana

* Co ciekawe w Szwecji ten serek   używany jest głównie przy pieczeniu - czego przykładem są lussebullar czy lussekatter, bardzo popularne, słodkie bułeczki  z szafranem i rodzynkami, pieczone w okolicach dnia Św. Łucji (13 grudnia). Nigdy nie spotkałam się z nim w innych okolicznościach.