Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gallo Pinto - ryż z fasolą z Kostaryki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gallo Pinto - ryż z fasolą z Kostaryki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 sierpnia 2010

Prosto z Kostaryki - Gallo Pinto

Gallo Pinto (kropkowany kogut) tradycyjna potrawa w krajach Ameryki Środkowej, a w Kostaryce i Nikaragui jest daniem określanym jako narodowe. Jedzone najczęściej na śniadanie, bywa jednak często elementem innych posiłków i je się je wtedy kilka razy dziennie. Głównym składnikami są fasola i ryż, w Kostaryce najczęściej używana jest czarna fasola, a w Nikaragui dla odmiany czerwona. Szukając informacji na temat tego kraju (tak, żeby poszerzyć sobie trochę horyzonty) natknęłam się na informacje natury kulinarnej i opis tej potrawy. Znalazłam bardzo dużo przepisów -  jak to zwykle bywa,  jest wiele wersji takich narodowych dań - i w rezultacie oparłam się na tym przepisie.
Składniki:
  • 100 g ryżu 
  • 100 g czarnej fasoli
  • 1 duża cebula drobno pokrojona
  • 3 wyciśnięte ząbki czosnku
  • 1 jalapeno, drobno pokrojone
  • 1 pokrojona czerwona papryka
  • 1 duży pomidor, pokrojony
  • 1 łyżeczka kminu
  • 1 łyżeczka kolendry
  • sól & pieprz
  • świeża kolendra lyb dymka
  • 2 łyżeczki pikantnego sosu*
  • oliwa 


Sposób przyrządzenia:
  1. Namoczoną przez noc fasolę, ugotować w lekko osolonej wodzie do miękkości, zostawić trochę płynu z gotowania . Ryż ugotować wg. przepisu na opakowaniu.
  2. Podsmażyć na oliwie cebulę, gdy będzie juz zeszklona dodać czosnek, jalapeno i czerwoną paprykę. Dołożyć na patelnię ryż i fasolę wraz z resztką płynu. Dodać pokrojonego pomidora.
  3. Dodać wszystkie przyprawy i dusić na bardzo małym ogniu ok. 20 pod przykrywką, delikatnie mieszając od czasu do czasu. Doprawić solą i pieprzem i sosem np. worcestershire z braku Salsa Lizano*, którego na pewno nie dostaniecie.
  4. Podawać posypane kolendrą i dymką jako danie samodzielne,  lub jak to jedzą kostarykańczycy z jajkiem sadzonym, kiełbaskami i chlebem tostowym na śniadanie.Jakoś nam nie bardzo pasowało takie śniadanie, więc mieliśmy obfity lunch.
*W Kostaryce do gallo pinto używa się Salsa Lizano, mam nadzieję, że Ci którzy tam właśnie jadą kupią mały zapas;)