czwartek, 8 lipca 2010

Wizyta w ogrodzie :)

Nie mam ostatnio głowy ani czasu do gotowania, więc okropnie zaniedbałam nasz blog :(. Postaram się poprawić, a dziś pokażę Wam moje potencjalne posiłki - no poza psem, jego jeść nie zamierzam, on jest dla ozdoby :D

 Oto żółto-zielona cukinia, śliczna, prawda? Krzaki żółtej i zielonej rosną obok siebie i jak widać wymieniają się genami ;)










Pomidory, z gatunku lima albo inne podłużne, jak zawsze kupiłam kilka różnych sadzonek i nie pamiętam jakie.












Dynia Hokkaido, Zielenina obdarowała mnie ziarnami, które ślicznie wykiełkowały i wzeszły, nie mogę się doczekać plonów!










Bazylia














A w charakterze ozdoby mój Pies :)

9 komentarzy:

LidKa pisze...

Fajnie masz w ogródku, od razu sobię myślę co bym ugotowała:)

anthony pisze...

Takie ladne kwiatki cukiniowe i nie smazysz ich. Toc to prawdziwa pychotka! :-)

myniolinka pisze...

taka wielka już cukinia?! moja jedt do pięt nie dorasta :)

Arvén pisze...

Zazdroszczę takiego ogródka, oj zazdroszczę...:(

Magdalena pisze...

O nie, ja wypraszam sobie pkazywac prywatne ogrodki. Czlowiek nawet balkonu nie ma, a tu takie rzeczy. Kwiatki cukiniowe koniecznie wykorzystac prosze i przedstawic - nie marnowac !

LidKa pisze...

Moni, zrób te kwiaty koniecznie.
A w notatkach wrzuciłam zupe czosnkowo-cukiniową, też dla ciebie do zrobienia. Gotowa w mig;)

Monika pisze...

Smażone w naleśnikowym cieście kwiaty robiłam wiele razy, pewnie sobie zrobię jutro na śniadanie to zamieszczę tutaj. I już patrzę na zupę bo wygląda na coś w sam raz dla mnie :)

Monika pisze...

Myniolinka, ta cukinia to w ostatnich dniach tak wybujała, ale taka dwukolorowa to mi się pierwszy raz trafiła, a zawsze sadzę żółte i zielone obok siebie :)

A zazdroszczącym ogródka nadmieniam, że cukinia świetnie rośnie na balkonie w donicy kalibru wiaderka, nawet całkiem dekoracyjnie wygląda i nie jest wymagająca.

Hankaskakanka pisze...

Ile smakołyków + fajny pies :)